"Kto da mniej" czyli odwrócona licytacja

Edgard Games to marka, która ma skupiać się na rozrywce, która zapewni nie tylko zabawę ale i wiedzę. I w tym duchu powstała seria gier „Kto da mniej”. Jak sama nazwa wskazuje w grze jest element licytacji, choć nie to jest tu najważniejsze. 

 Celem gry jest odgadnięcie przez uczestników wylosowanego hasła. W zależności od tego po jakie pudełko sięgniemy może to być państwo, zwierzę lub zagadka geograficzna dotycząca Polski.

kto-da-mniej-edgard-games

Zawartość pudełka:

W każdej grze „Kto da mniej” mamy 50 kart z podpowiedziami i ciekawostkami, jedną kostkę, 5 kart licytacji oraz 5 kart dodatkowego pytania.

Rozgrywka:

Samo przygotowanie do gry jest banalne. Każdy z graczy dostaje po karcie licytacji i karcie dodatkowego pytania. Karty z ciekawostkami możemy umieścić w pudełku lub stworzyć stos. Co rundę jeden z graczy zostaje narratorem, który będzie losował jedną z tych 50 kart. Na wylosowanej karcie mamy całkiem sporo informacji. Znajdują się tam opisy danego miejsca, zwierzęcia lub państwa oraz 6 słów-skojarzeń, które służą do podpowiedzi. Narrator rzuca kostką i odczytuje podpowiedź zgodnie z wynikiem na kostce. I tak trzy razy. W przypadku powtórzenia wyniku, rzuca do skutku.

Następnie każdy, w tajemnicy przed innymi graczami wskazuje palcem na własnej karcie z ilu dodatkowych podpowiedzi chce skorzystać, a dokładniej ile razy chce zadać narratorowi pytanie zamknięte. Oczywiście licytację wygrywa gracz, który na swojej karcie licytacji wybierze najniższy wynik. Oprócz pytań zamkniętych każdy gracz raz na grę może wykorzystać kartę dodatkowego pytania gdy wyczerpie już limit pytań ze swojej puli.

Gra kończy się gdy jeden z graczy, w zależności od trybu gry zdobędzie 3 lub 5 kart.

kto-da-mniej-edgard-games
kto-da-mniej-edgard-games

Wrażenia

Gry quizowe mają to do siebie, że od razu wiadomo o co chodzi w rozgrywce. Żeby wygrać, trzeba wykazać się wiedzą i znać odpowiedź na pytanie. Proste? Niby tak, ale zabawę można trochę podkręcić. W „Kto da mniej” zanim pojawi się zagadka trzeba przebrnąć przez licytację. I to taką odwróconą, bo licytacja zazwyczaj kojarzy się z wyrażeniem “Kto da więcej”. Gdy zdarzy się sytuacja, że od razu po podpowiedziach znamy odpowiedź to licytujemy najniżej. Jeśli dwóch lub więcej graczy zna odpowiedź to wygraną rozstrzyga… zręczność! Kto szybciej złapie kostkę umieszczoną na środku stołu zdobywa punkt. Normalnie kostka służy do przydzielania nam trzech losowych podpowiedzi. Oczywiście nie jest konieczna do rozgrywki bo można grać w wybierane podpowiedzi lub czytać je wszystkie. To co jest niewątpliwą zaletą gry to jej walor edukacyjny. Na kartach są mapki, symbole, interesujące opisy, przepiękne zdjęcia. Wszystko razem tworzy bogatą pigułkę informacyjną. Wizualnie gra też jest w porządku, zdjęcia przedstawionych zagadek przyciągają uwagę. Najbardziej spodobały nam się zagadki “Kto da mniej” – Polska. Tyle ciekawych miejsc jest jeszcze do zobaczenia!    

kto-da-mniej-edgard-games

Dziękujemy wydawnictwu Edgard Games za przekazanie egzemplarzy do recenzji.

Wydawnictwo

Chcesz z nami zagrać?

  • Lubisz gry planszowe lub chcesz je poznać?
  • Szukasz miejsca gdzie mógłbyś zagrać?
  • Chcesz poznać innych pasjonatów planszówek?
  • Nie lubisz czytać instrukcji i chcesz żeby ktoś wytłumaczył Ci zasady?
  • Chcesz bezpłatnie skorzystać z ogromnej biblioteki gier planszowych i poznawać nowości wydawnicze?
  • Chcesz wziąć udział w turniejach z nagrodami?
 
Jeśli odpowiedziałeś twierdząco na jedno z tych pytań to zapraszamy na nasze spotkania! Przyjdź i zagraj z nami.

podoba ci się ten artykuł?

Udostępnij na Facebooku
Udostępnij na Twitter
Udostępnij na Linkdin
Udostępnij na Pinterest

zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.