Rzut Okiem #08 – Azul

Rzut Okiem – szybkie recenzje gier 

Azul
Autor: Michael Kiesling
Wydawnictwo: Wydawnictwo Lacerta
Liczba Graczy: 2-4

Azulejo, kwadratowe ceramiczne płytki, których powierzchnia często była jedno lub wielokolorowa. Wykorzystywane były do zdobienia ścian pałaców, kościołów i ogrodów w piękne mozaiki. W grze Azul wcielimy się w artystów ozdabiających ściany pałacu królewskiego.

Gra oparta jest na mechanice draftu. W swojej turze gracz może dobrać wszystkie płytki w jednym kolorze z jednego, z dostępnych pól. Niewybrane płytki umieszcza na środku tworząc nową pulę dobierania, a zebrane na jednej linii wzorów. Jeśli na danej linii wzorów znajdują się płytki jednego koloru, to można do niej dokładać płytki wyłącznie tego koloru. Wszystkie nadmiarowe płytki, których nie możemy umieścić na planszy lądują potłuczone na podłodze, dając graczowi ujemne punkty pod koniec rundy. Gracze wykonują akcje do momentu, gdy nie ma już płytek do dobierania. Pod koniec rundy płytki z wypełnionych linii wzorów przenoszone są na ścianę, gdzie układamy mozaikę, zdobywając punkty zwycięstwa. Punkty otrzymujemy za umieszczenie płytki na ścianie i wszystkie płytki w pionie i poziomie, z którymi dołożona płytka sąsiaduje. Po podliczeniu punktów i odjęciu punktów za rozbite płytki gracze zaczynają nową rundę. Gra kończy się w momencie, gdy dowolny gracz ułoży jeden kompletny rząd płytek.

Azul jest lekkim, przyjemnym tytułem, który przyciąga wyglądem. Piękne bakelitowe płytki, porządnej jakości plansze graczy i warsztaty (z których dobiera się płytki) powodują że nie sposób przejść obojętnie obok tej gry. W grze nie znajdziemy mnogości strategii, a negatywnej interakcji jest niewiele. Dzięki temu rozgrywka jest płynna, relaksująca, idealnie nadająca się na rodzinne spotkania, relaks przy kawie, czy jako przerywnik między większymi tytułami.