Warcaby Jamowe

warcaby jamoweNiedawno dotarła do nas paczka pewnego pasjonata gier planszowych, w której znalazły się…warcaby oraz kulki torowe (prosta gra zręcznościowa – o tym innym razem). Jak się okazało, nie są to zwykłe warcaby. Jest to ich nietypowa wersja… Jakie były pierwsze reakcje? Zapraszam do przeczytania recenzji Konrada.

 

Ostatnio zagrałem w interesującą wersję warcabów. Jej autor Józef Kawałek wpadł na pomysł odświeżenia tej gry a sam pomysł wydaje się godny uwagi. Rozgrywka przebiega tak jak zwykła partia klasycznych warcabów, z małym wyjątkiem. Po zbiciu pionka przeciwnika należy usunąć z planszy pole, na którym stał pionek zbijający. Plansza jest tak zaprojektowana, że umożliwia wyjmowanie z niej poszczególnych pól. W przypadku kiedy pionek dowolnego gracza wkroczy lub będzie zmuszony wkroczyć w puste pole (jamę), odpada z gry. Gracze mogą uzupełniać pola gry po ruchu, w którym nie było bicia.

Gra przypadła mi do gustu już po pierwszej rozgrywce. Przypomniały mi się niezliczone partie grane jeszcze za młodych lat. Nowe zasady otwierają dodatkowe możliwości, co odświeża rozgrywkę i wymaga większego planowania kolejnych ruchów. Puste pola sprawiają, że nawet pojedynczy pionek może stać się groźny, wciągają przeciwnika w zastawioną pułapkę. Możliwość zakrycia jamy po klasycznym ruchu daje dodatkowe opcje strategiczne w rozgrywce. Moim zdaniem wprowadzenie nowych zasad może dać drugą młodość tej popularnej grze.

Konrad

Instrukcję do gry można zobaczyć na kanale youtube:  https://www.youtube.com/watch?v=sypPhPbbFFc

Dziękujemy Panu Józefowi za przekazanie gier 🙂