Rzut okiem – recenzja Star Wars Rebelia

Star Wars: Rebelia
Autor: Corey Konieczka
Wydawnictwo: Galakta
Liczba Graczy: 2-4

Wojna domowa w Galaktyce trwa. Niezliczone siły Galaktycznego Imperium, pod rządami Imperatora Palpatine’a, przejmują kontrolę nad kolejnymi układami planetarnymi. Nadzieja wciąż jednak istnieje. Grupa śmiałków, tworząca Sojusz Rebeliantów, stara się stawić czoła potędze przeciwnika i zadać decydujący cios w tej nierównej walce.

W grze gracze wcielają się w strony konfliktu dzielącego Galaktykę. Każda ze stron posiada inne cele i środki pozwalające na zwycięstwo w rozgrywce. Gracz kontrolujący siły Imperium wykorzystując sondy zwiadowcze stara się odkryć lokalizację bazy Rebelii oraz doprowadzić do jej całkowitej anihilacji. Będzie próbował tego dokonać wykonując misje wywiadowcze, przechwytując liderów przeciwnika oraz wysyłając rzesze swoich wojsk do przeczesywania kolejnych planet. Do swojej dyspozycji posiada również plany naukowe, które po zrealizowaniu pozwalają na budowę super niszczycieli gwiezdnych czy nawet kolejnej Gwiazdy Śmierci. Rebelianci z swojej kryjówki robią, co mogą by ograniczyć wpływy Imperium oraz walczą o uzyskanie jak największej reputacji w Galaktyce jednocześnie utrudniając przeciwnikowi odkrycie bazy. Gracz wcielający się w siły Rebelii będzie wykorzystywał swoich liderów do sabotowania planet będących pod kontrolą Imperium oraz starał się pozyskiwać poparcie w coraz większej ilości układów. Tajne misje pozwolą mu na przygotowywanie zasadzek na jednostki przeciwnika, bądź nawet zdobycie planów Gwiazdy Śmierci, które mogą okazać się kluczowe w walce z potęgą militarną Imperium.

Star Wars: Rebelia jest epicką, strategiczną grą dwuosobową (niestety wariant gry 3-4 osobowej całkowicie się nie sprawdza), w której rozgrywka nie rozmija się z klimatem. Gra bardzo dobrze oddaje ducha oryginalnej trylogii sagi Gwiezdnych Wojen. Jest to tytuł, który powinien się spodobać zarówno fanom jak i tym, którym ten temat jest zupełnie obojętny. Ci pierwsi otrzymają epicką przygodę, w której nie wszystko musi potoczyć się jak w filmach (np. Luke Skywalker nie trafia na szkolenie do Yody a przeciągnięty na ciemną stronę Han Solo niszczy bazę Rebelii). Ci drudzy zaś otrzymają porządną pozycję, która ilością decyzji do podjęcia potrafi nie jednego stratega przyprawić o paraliż analityczny.